"Pan Tadeusz" - Adam Mickiewicz

  • Rodzaj: streszczenie
  • Data dodania: 2011-10-18
  • Wyświetleń: 578
  • Oceń pracę:
  • Ocena użytkowników: 0

Młody Tadeusz wraca do rodzinnego Soplicowa, dworu jego stryja, Sędziego. Cieszy się z powrotu podziwiając piękno ojczystej ziemi - pola, lasy i dworek. Młodzieniec wraca do domu na prośbę stryja, który przez całe dzieciństwo zastępował mu ojca.
Wchodząc do swojego dawnego pokoju Tadeusz odkrywa ze zdumieniem, że pełno w nim kobiecych drobiazgów. Jakby na potwierdzenie zdziwienia młodzieńca, do pokoju wbiega (przez nisko położone okno) młoda dziewczyna. Widząc mężczyznę, ucieka, a Tadeusz nie ma nawet czasu by się jej dokładnie przyjrzeć.
Powitany przez Wojskiego młodzieniec wyrusza z nim na spotkanie Protazego, razem kierują się do zamku, w którym Sędzia wydaje ucztę z okazji powrotu Tadeusza. Obok honorowego gościa zasiada Telimena, nico już podstarzała dama, jednak wciąż jeszcze świetnie się prezentująca w wytwornej sukni. Robi ona na bratanku Sędziego ogromne wrażenie, zaczyna podejrzewać, że to chyba ją widział rankiem w swoim starym pokoju.
Przy obiedzie Sędzia wygłasza mowę, poświęconą grzeczności wobec dam, zaś Podkomorzy mówi o dobrym wychowaniu. Wybucha też spór między Rejentem a Asesorem, w którym chodzi o to czyje charty są lepsze. Aby rozstrzygnąć sprawę obaj zwaśnieni umawiają się na polowanie na zające.
Kiedy wszyscy udają się już na spoczynek w Soplicowie pojawia się bernardyn, ksiądz Robak, przeprowadzając z Sędzią poufną rozmowę.
Hrabia przejeżdżając koło romantycznie wyglądającego zamku postanawia wstąpić w jego progi. Spotyka tam Klucznika Gerwazego, który opowiada mu historię o jego krewnym, Stolniku Horeszce i zdradzieckim Jacku Soplicy, bracie Sędziego. Według opinii Klucznika Jacek został odrzucony przez Stolnika jako kandydat do ręki jego córki Ewy. Urażony szlachcic poprzysiągł zemstę i wraz z Rosjanami najechał na zamek Horeszków i sam zastrzelił Stolnika. Gerwazy, który widział zabójcę, poprzysiągł mu zemstę, lecz Jacek zbiegł za granicę.
Mieszkańcy Soplicowa po śniadaniu ruszają na grzyby. Telimena, wyraźnie znudzona, woli na uboczu poczytać książkę. Odnajduje ją Sędzia, który opowiada jej o planach zaaranżowania małżeństwa Zosi z Tadeuszem. Telimena nie jest tym zachwycona, sama wolałaby uwieźć młodzieńca, po wydaniu za mąż jej podopiecznej zostałaby sama, bez majątku dziewczyny, którym dysponowała. Jakby na życzenie starzejącej się damy w ślad za Sędzią trafia do niej Tadeusz, z którym zaczyna ona flirtować. Przerywa im jednak Hrabia, również zauroczony jej urodą. Telimena daje jednak Tadeuszowi w tajemnicy liścik z kluczem do swojego pokoju.

Podczas przygotowań do obiadu w Soplicowie gajowy przynosi wiadomość, że można szykować się do polowania na niedźwiedzia, wszyscy więc szykują się na łów.
Przez ten czas ksiądz Robak spotyka się w karczmie Jankiela z okoliczną szlachtą, której uświadamia rychłe pojawienie się na Litwie armii Napoleona. Tłumaczy zebranym, żeby wzniecić powstanie nim armia cesarza dotrze do granic.
Nazajutrz odbywa się polowanie, podczas którego rozjuszony niedźwiedź rzuca się na Tadeusza i Hrabiego. Od śmierci ratuje ich ksiądz Robak, który powala bestię jednym strzałem.
Na ucztę, wyprawioną po powrocie z polowania Telimena zabiera swoją podopieczną. Tadeusz rozpoznaje w Zosi ową piękność, którą ujrzał pierwszego dnia w Soplicowie. Zauważywszy swoją pomyłkę staje się niemiły wobec Telimeny. Podczas uczty pojawia się Gerwazy, który nakręca zamkowe zegary czyniąc wielki hałas. Upomniany rozpoczyna awanturę o to kto ma prawo do zamku. Podburzony przez niego Hrabia obraża Sędziego, w rezultacie czego dochodzi do bijatyki, po której mieszkańcy Soplicowa wracają do dworu. Hrabia z Gerwazym planują jednak dalsze działania w wojnie z Soplicami.
Uspokajając mieszkańców Soplicowa ksiądz Robak wskazuje na rychłe nadejście polskich wojak u boku Napoleona. W takim czasie trzeba się wyrzec bratobójczej walki. Po rozmowie z Soplicami ksiądz rusza do Hrabiego, ten jednak w Dobrzyniu buntuje szlachtę przeciw Soplicom. Szlachta zaściankowa, nie mogąc dość do ładu ze swoimi pomysłami na interpretację wcześniejszych słów księdza Robaka, który kazał im "oczyścić dom", udaje się do cieszącego się powszechnym szacunkiem Maćka nad Maćkami. W powszechnym bałaganie sytuację wykorzystuje Gerwazy, który mówi, że aby oczyścić dom, trzeba przegonić Sopliców, wszak przed laty Jacek Soplica wraz z Moskalami zamordował Stolnika. Gorącogłowych szlachetków nie jest w stanie powstrzymać nawet Maciek, który próbuje ich przestrzec przed szaleństwem.
Tymczasem w Soplicowie mieszkańcy powoli kładą się spać. Pani Telimena dopada Tadeusz, któremu robi wyrzuty, ponieważ jej unika. Młodzieniec, zakochany w Zosi, ucieka, myśląc czy nie powinien popełnić samobójstwa. Jednak Sędziemu mówi jedynie, że chce wyjechać. Sędzia odbywa też kolejną poufną rozmowę z księdzem Robakiem, po której obaj ściskają się pełni radości. Kiedy dwór już zasypia, napada na niego szlachta dobrzyńska pod wodzą Hrabiego. Mieszkańcy dworu i goście zostają aresztowani w pokojach, dwór splądrowano, ze szczególnym uwzględnieniem piwnicy Sędziego. Nocą z rąk pijanych szlachciców dwór odbijają Rosjanie. Wszyscy uczestnicy napadu zostają aresztowani, choć Sędzia od razu wstawia się za nimi. Ksiądz Robak aranżuje jednak ucztę, podczas której to Rosjanie upijają się, a pozostali na wolności Polacy uwalniają Dobrzyńskich, by razem z nimi przegonić Rosjan. Mimo zwycięskiej bitwy ci, którzy brali czynny udział w walce muszą uciekać za granicę.
Śmiertelnie ranny podczas bitwy ksiądz Robak prosi by wezwać do niego Gerwazego. Wyjawia mu, że on, bernardyn, który przybył na Litwę z rozkazami od Napoleona, to Jacek Soplica, zbrodniarz, który przed laty zabił jego pana. Dawny rębajło opowiada o swojej miłości i o szaleństwie, jakie zapanowało w jego sercu gdy został odrzucony. Jego tragiczne dzieje wzruszają starego Klucznika, który przebacza Jackowi.
Wiosną następnego roku na Litwę wkraczają wojska generała Dąbrowskiego u boku armii francuskiej. Wśród Legionistów są między innymi zasłużeni w boju Hrabia i Tadeusz. Gdy wojska stają w Soplicowie, odbywają się potrójne zaręczyny: Tadeusz i Zosia są gospodarzami tej uczty, oprócz nich małżeństwo zapowiadają Rejtan z Telimeną i Asesor z Teklą Hreczeszanką.
Podczas uczty zaręczynowej uroczyście rehabilitowany i odznaczony pośmiertnie zostaje Jacek Soplica. Z kolei Tadeusz, jako człowiek bywały w zachodnich krajach, ogłasza, że uwłaści chłopów pańszczyźnianych, czyli da im wolność i cześć ziemi, na której pracują. Na prośbę Zosi będący również na uczcie Jankiel gra na cymbałach poloneza.